Curly Coated Retriever |
|||||||
Kilka słów o rasie |
|||||||
| W historii Curly Coated Retrievera tylko jedno jest wiadome na pewno. | |||||||
|
Jest to najstarsza rasa z grupy retrieverów. Wzorzec rasy został ustalony w 1850 roku gdy brytyjski Kennel Klub uznał go za osobną rasę i obowiązuje praktycznie bez zmian do dnia dzisiejszego. |
|||||||
| Reszta, a w szczególności geneza rasy to już pole stałych sporów badaczy. | |||||||
| Hans Raber w "Encyklopedii psów rasowych" tom II pisze: | |||||||
|
"Większośc autorów chyba słusznie przyjmuje, że Curly Coated Retriever jest bliskim krewnym irlandzkiego spaniela wodnego. Przypuszczenie to potwierdza fakt, iż u Curly Coated retrieverów włos tworzy często za kością potyliczną wicherek, mimo iż wzorzec wymaga całkowicie gładkiego włosa na głowie. Tracą one również często włos na końcu ogona, a obie te cechy są charakterystyczne dla Irlandzkiego Spaniela Wodnego." |
|||||||
| Dalej cytujemy Rabera "Vero Shaw reprezentuje opinię, zgodnie z którą Irlandzki Spaniel Wodny i Curly Coated Retriever pochodzą od jednego psa, którym był istniejący w przeszłości podobny do pudla pies wodny" "Shaw podkreśla, że najprawdopodobniej nigdy nie uda się wyjaśnic, kto od kogo i dlaczego pochodzi" |
|||||||
|
W historii Curly Coated Retrievera jeszcze kilka faktów jest pewnych. Pierwszym jest to, że żył w hrabstwie Lancashire kłusownik, który wyhodował pięknego jak na owe czasy kędzierzawego retrievera o imieniu TRUE. Podarował go później niejakiemu Morrisowi - arystokracie. TRUE odnosił mnóstwo sukcesów wystawowych i był cenionym reproduktorem. Chociaż minęło 150 lat to praktycznie każda hodowla i każda licząca się linia mogą poszczycić się tym, że jej korzenie sięgają legendarnego już pierwszego championa TRUE. |
|||||||
|
Historia TRUE zaprzecza także chętnie powielanej przez niektóre "fachowe" wydawnictwa historyjce jakoby Curly Coated Retriever został wyhodowany przez straznikow leśnych przeciwko kłusownikom. |
|||||||
|
Curly Coated Retriever nigdy nie zdobył takiej popularności jak Labrador Retriever czy Golden Retriever. Populacja rasy na świecie wynosi kilka tysięcy sztuk, a więc mniej więcej tyle ile w Polsce mamy zarejestrowanych Labradorów i Golden Retrieverów razem. |
|||||||
| Przyczyn tego stanu rzeczy można upatrywac w cechach charakteru: | |||||||
|
|||||||
|
Obecnie rasa rozwija się głównie w Wielkiej Brytanii, Australii, Nowej Zelandii, Stanach Zjednoczonych Ameryki i w całej Skandynawii. |
|||||||
| Najsłynniejsze hodowle to: | |||||||
|
|||||||
|
W pozostałych państwach Curly Coated Retriever występuje w znikomych ilościach. lub nie występuje wcale. Bardzo obiecujący wydaje się zapowiadac rozwój hodowli Curly Coated Retrieverów w Rosji. Sporo egzemplarzy tej rasy spotyka się w Czechach i na Słowacji (większośc pochodzi z jednej hodowli). Kilka sztuk zarejestrowanych jest w Estonii, kilkanaście w Niemczech i Holandii. W Szwajcarii hodowla wygasła w roku 1987. W 1993 podjęto próbę reaktywowania hodowli przez sprowadzenie dwóch suk z Francji i Niemiec. |
|||||||
|
Pod koniec 2002 roku po wielu konsultacjach podjąłem decyzję o sprowadzeniu do Polski pierwszego egzemplarza Curly Coated Retrievera. W tym celu nawiązałem kontakty z kilkoma liczącymi się hodowlami. Wybór padł na fińską hodowle Caballus. Pierwsza próba była nieudana. W miocie "T" urodził się tylko jeden szczeniak - piękna Caballus Tiffany, która pozostała w hodowli. Ostatecznie po kilkumiesięcznej korespondencji z właścicielką hodowli otrzymałem propozycję szczeniaka z miotu "U" po fińskiej suce Caballus LA GALA. Miot ten był wynikiem wykorzystania mrożonego nasienia nieżyjącego już słynnego brytyjskiego reproduktora Sentryedge GREYLAG. Brent czyli własnie Sentryedge GREYLAG pozostawił po sobie liczne grono potomków w Europie, Stanach Zjednoczonych i Australii. Jest m.in. ojcem interchampiona Heathermead HUXLEY Zwycięzcy Świata z Poznania w 2006 roku, oraz wielu psów z hodowli Darelyn prowadzonej przez zmarłą niedawno wybitną hodowczynię brytyjską Audrey Nicholls. |
|||||||
|
W ten sposób 19 lipca 2003 roku znalazłem się w Turku w Finlandii i po spędzeniu weekendu wraz z Tiiną i jej rodziną, następnego dnia Dino czyli Caballus URQUELL przyleciał na pokładzie samolotu Airbus fińskich linii lotniczych Finnair do Berlina, a stamtąd samochodem do Szczecina. |
|||||||
| Tym samym marzenia o sprowadzeniu do Polski nowej rasy stały się faktem. | |||||||
|
Długi czas, bo prze 3 lata Dino był w Polsce jedynakiem. Nadszedł jednak dzień 3 czerwca 2006 roku. Były to trzecie urodziny Dina. Tego dnia udaliśmy się na kolejną już wyprawę na drugą stronę Morza Bałtyckiego. Cel podróży Szwecja, miejscowość Ekeby, hodowla Magriss w której czekała czarna suczka Curly o wymownym imieniu Go Crazy. Pełne imię to Magriss Go Crazy z Zawrackiej Grani. Ta wówczas ośmiotygodniowa panna wróciła z nami do Polski i zdrowo rośnie aby zapoczątkować w bliskiej przyszłości rozwój rasy w Polsce. Przy okazji Dino zgłoszony był na dwudniową, klubową wystawę retrieverów w Hasslarp (3-4.06.2006). Radość z przyjazdu małej Caddie do Polski została dopełniona sukcesem Dina na wspomnianej wystawie. Po solidnym laniu jakie zebralismy od konkurencji pierwszego dnia, w niedzielę u szwedzkiego sedziego Nilsa Molina przy tej samej stawce wygraliśmy wszystko, a przede wszystkim certyfikat championatu co w efekcie spowodowało, że Dino jako prawdopodobnie pierwszy polski uzyskał tytuł Wystawowego Championa Szwecji. Biorąc pod uwagę regulamin SKK jest to najcenniejszy nasz tytuł i jego zdobycie przyniosło najwięcej radości. Radość tym większa, że nigdzie indziej po zejśćiu z ringu nie odebraliśmy takiej ilości gratulacji od zaprzyjaźnionych wystawców ze Szweji i Danii. O tej i o innych podróżach z Dinem, a było ich przez te lata całkiem sporo i pewnie jeszcze będą napiszę przy okazji tworzenia kolejnych albumow fotograficznych. |
|||||||
| powrót | |||||||